Nie mogę

Tagi

, , , , , , ,

Nie mogę

Nie mogę pisać, nie mogę pokazywać, nie mogę… .

Prokurator pozbawił mnie możliwości korzystania
z mojej własności.
Komputera, kart pamięci, karty sieciowej, etc.

Kiedy łaskawie zwróci to, co nie jest jego własnością,
rozpocznę swoją opowieść.

Siedzę w ziemiance ubezwłasnowolniony.

Rozmawiam sobie z łosiami, myszkami polnymi, sarenkami
i wróbelkami.

Zdzislaw Mac

free.radio.info@gmail.com

Na zdjęciu – ja. Z archiwum centralnego.

 

mac fajka 2016

Pieczeniarze na ulicach

Tagi

, , , , , , , , , , , , ,

Sezon gillowania mózgów uważam za rozpoczęty.

Na rozpalonych słońcem ulicach Warszawy,
pojawią się PIECZENIARZE z PO/PSL/WSI/NOWOCZESNA/KOD.

Choć powoli, likwidowany jest „okrągły stół”.
Żarli przy nim, „na krzywy ryj”, przez ćwierć wieku
„właściciele” Polski o „szlachetnych” rodowodach –
– z UB, SB, WSI, PZPR, ZSL, MO, ZOMO, ORMO,
„sowieckiego namaszczenia”, niby opozycji, etc.
„Czerwona arystokracja”, która po zrywie „Solidarności”
w sierpniu 1980 roku, spacyfikowała ruch niepodległościowy,
rozkradła majątek narodowy, oszukała Polaków
a na koniec czerwone sztandary z sierpem i młotem
zamieniła na niebieskie ze złotymi gwiazdkami.

Wypełzną na ulice zdrajcy i złodzieje oraz omamione
lub zastraszone przez nich tysiące „antypolaków”,
zrodzonych przez nepotyzm i łapówkarstwo.

Wielki Brat – TVN 24 – nadawać będzie relacje
a „Gazeta Wyborcza” pracować nad lurkami dla lewaków
i liberałów oraz nekrologami dla Polaków.

Sprzątanie ulic może potrwać. Wyżej wymienieni
ze strachu przed Narodem mogą je niesłychanie zapaskudzić.
Gronkiewicz – Walz H. jako prominentna „antypolka”
powinna zdążyć przed moim niedzielnym spacerem
Krakowskim Przedmieściem.

Z moją prapraprababcią pozdrawiamy otumanionych,
zaciągając się z wszystkich sił,
uzależnieni od wolności, prawa i sprawiedliwości.

Zdzislaw Mac

kod pojednanie 7 maja fb

Grillowanie truchła…

Żegnaj komisjo

Tagi

, , , , , , , , , , , , ,

Komisja Wenecka zyskuje ogromną popularność.
Przynajmniej w TVN 24.

Nie widać jeszcze tłumów na ulicach, stadionach, w amfiteatrach.
To kwestia czasu i dobrej manipulacji.
Kiedyś gumiaki były modne.
Paradowały w nich miliony.
Praca szła pełną parą. Pięły się mury do góry.

Dzięki opiniom Komisji Weneckiej polskie prawodawstwo
może powrócić do czasów reżimu Jaruzelskiego W.
i kultu jednego wodza.
Zostanie nim Rzepliński A.
Obecnie skromny przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego.
Osoba niezwykle doświadczona od czasów Polskiej Zjednoczonej
Partii Robotniczej.
Wychowana na ideach marksizmu – leninizmu i koncepcji
„partii z narodem, narodu z partią”.
Przewodniczący wszystkich przewodniczących,
do Pałacu Prezydenckiego, na zaprzysiężenie nowego sędziego
tzw. trybunału konstytucyjnego, przybył bez krawata.
Jest kilka możliwości. Albo nie produkują „zwisów” mogących
objąć tak duże podgardle albo „prezes” boi się wykorzystania
ozdobnego paska materiału do pozbawienia go życia
albo jest tak zapracowany, że nie zdążył go włożyć
i umyć zębów.
Tu przykładem doskonałej prezencji może być Schetyna G.
Kiedy pojawia się na ekranie telewizora wieje od niego
świeżością a blask zębów olśniewa.

Wiem, wiem. Nie wypada czepiać się wyglądu.
Ważne jest to co w głowie, ważne są czyny.

We łbie moim zdaniem ten pan ma siano. Zbutwiałe, przegniłe.

Oceniać po czynach nie ma sensu. Prostackie zagrywki
służące ocaleniu „klasy panów” rodem z PRL – u, SB i WSI,
spod „okrągłego stołu” oraz tysięcy ich pociech nazywanych „resortowymi”.

Aby było „światowo” występom Rzeplińskiego A.
i jego sitwy z PO/PSL/WSI/NOWOCZESNA/KOD,
przygrywa nieudolnie kapela pod nazwą
„Komisja Wenecka”.
Repertuar przygotowano w Brukseli i Berlinie.
Przeważają piosenki marszowe.
Lewą marsz!
Delikatniejsze to od tupotu niemieckich hord w 1939 roku,
u mnie i jednak budzi strach.
Czy nie zaczną strzelać do Polaków, kiedy ci z uporem
będą wybijać się na niepodległość?

Bronić Polski trzeba nie tylko przed zalewem islamskich
imigrantów ale także manipulatorami z Unii Europejskiej
i jej przybudówek.

Na razie spróbuję zagłuszyć sobie przyśpiewki
Komisji Weneckiej czymś co kiedyś było popularnym
ale obecnie stało się miłym dla moich uszu.

Tercet Egzotyczny – „Pamelo żegnaj”.

Żegnaj „wysoka komisjo”, żegnaj tzw. trybunale…

 

Żegnaj więc kochany

 

 

Powrót smoka albo ćwoka

Tagi

, , , , , , , , , ,

Reaktywacja „Kobry” w TVP?
Wszystko możliwe po jakże nieudolnym przywróceniu „Pegaza”.

Starych pomysłów i twarzy przybywa na ekranie.
Wczoraj publiczna telewizja „kręciła się” przy A. Jaroszewiczu.
Powód? Wydał książkę pełną wspomnień.
Może stanie się podręcznikiem dla dzieci nowych i panujących od lat rodów?

Jeżeli ktoś widzi poważne zmiany w TVP i Polskim Radiu, to proszę
o wiadomość. Być może tracę na starość wzrok, słuch i rozum.

TVN 24 jakoś przebrnęła przez kolejny tydzień. Dotrwała do
„łyk endu”.
Moim zdaniem nie wypracowano normy opluwania PiS i A. Dudy.
Nawet obecność w audycjach oświatowo-propagandowych
Schetyny G. nie pomogła. Klej do szczęk dobrze trzyma, jednak
na rozgryzanie orzeszków pozwolić sobie nie można.
Nie te szczęki. Nie ten rekin.

Jak donoszą, po zatrzymaniach handlarzy narkotykami,
przyszła pora na grupy handlujące olejem rzepakowym.
Grabiący majątek narodowy od 25 lat mogą czuć się bezpiecznie.
Są ostatni na liście zatrzymań, po handlujących spod lady solą
i babciach z pietruszką, skrywaną przed strażą miejską pod spódnicami.

We wszystkich telewizjach najlepiej oceniam prognozy pogody.
Nawet jeżeli pada, to liczyć można na słoneczko w studiu.
Brakuje mi w TVN 24 „jazdy po stoku, rano i o zmroku”.
Mogliby nadawać powtórki. Co podpowiadam, nie oczekując honorariów.

Zmiany w Fundacji TVN 24. O tym, przy okazji wspomnień
o ciągle obecnym w Polskim Radiu Owsiaku J.

Posłowie dyskutują o nowej ustawie o mediach.
Może zostanie przywrócony obowiązek wyświetlania
„Czterech pancernych i psa” oraz „Kapitana Klosa”.
Dawno nie widziałem a to seriale wielce patriotyczne.
Nowe odcinki także mogą zdobyć popularność.
Szczególnie po ich połączeniu z produkcjami telewizji prywatnych.
Np. „M jak miłość” włącza do fabuły postaci znane z serialu
„Kapitan Sowa na tropie”.

Szukam pracy w mediach. Coś mnie nie lubią…

Zdzislaw Mac

 

macpressnews