Tagi

, , , , , , , , , , , , ,

Komisja Wenecka zyskuje ogromną popularność.
Przynajmniej w TVN 24.

Nie widać jeszcze tłumów na ulicach, stadionach, w amfiteatrach.
To kwestia czasu i dobrej manipulacji.
Kiedyś gumiaki były modne.
Paradowały w nich miliony.
Praca szła pełną parą. Pięły się mury do góry.

Dzięki opiniom Komisji Weneckiej polskie prawodawstwo
może powrócić do czasów reżimu Jaruzelskiego W.
i kultu jednego wodza.
Zostanie nim Rzepliński A.
Obecnie skromny przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego.
Osoba niezwykle doświadczona od czasów Polskiej Zjednoczonej
Partii Robotniczej.
Wychowana na ideach marksizmu – leninizmu i koncepcji
„partii z narodem, narodu z partią”.
Przewodniczący wszystkich przewodniczących,
do Pałacu Prezydenckiego, na zaprzysiężenie nowego sędziego
tzw. trybunału konstytucyjnego, przybył bez krawata.
Jest kilka możliwości. Albo nie produkują „zwisów” mogących
objąć tak duże podgardle albo „prezes” boi się wykorzystania
ozdobnego paska materiału do pozbawienia go życia
albo jest tak zapracowany, że nie zdążył go włożyć
i umyć zębów.
Tu przykładem doskonałej prezencji może być Schetyna G.
Kiedy pojawia się na ekranie telewizora wieje od niego
świeżością a blask zębów olśniewa.

Wiem, wiem. Nie wypada czepiać się wyglądu.
Ważne jest to co w głowie, ważne są czyny.

We łbie moim zdaniem ten pan ma siano. Zbutwiałe, przegniłe.

Oceniać po czynach nie ma sensu. Prostackie zagrywki
służące ocaleniu „klasy panów” rodem z PRL – u, SB i WSI,
spod „okrągłego stołu” oraz tysięcy ich pociech nazywanych „resortowymi”.

Aby było „światowo” występom Rzeplińskiego A.
i jego sitwy z PO/PSL/WSI/NOWOCZESNA/KOD,
przygrywa nieudolnie kapela pod nazwą
„Komisja Wenecka”.
Repertuar przygotowano w Brukseli i Berlinie.
Przeważają piosenki marszowe.
Lewą marsz!
Delikatniejsze to od tupotu niemieckich hord w 1939 roku,
u mnie i jednak budzi strach.
Czy nie zaczną strzelać do Polaków, kiedy ci z uporem
będą wybijać się na niepodległość?

Bronić Polski trzeba nie tylko przed zalewem islamskich
imigrantów ale także manipulatorami z Unii Europejskiej
i jej przybudówek.

Na razie spróbuję zagłuszyć sobie przyśpiewki
Komisji Weneckiej czymś co kiedyś było popularnym
ale obecnie stało się miłym dla moich uszu.

Tercet Egzotyczny – „Pamelo żegnaj”.

Żegnaj „wysoka komisjo”, żegnaj tzw. trybunale…

 

Żegnaj więc kochany

 

 

Reklamy